środa, 30 października 2013

Jupi, jupi, jupi-jupi-jupi!!!

Lubię takie fajne dzionki,
jak mi w duszy dzwonią dzwonki,
jak mi buzia się uśmiecha,
jak się śmieję z mego pecha,

(i kakao się zrobiło
i czerwone wino piło,
z wielką dynią rozprawiło
i ją śmiesznie przyzdobiło)

jak się w Trójkę przytulamy,
tak bardzo to doceniamy...!
Bo najmniejsze przyjemności
mają największe wartości...!

1 komentarz:

Dziękuję za komentarz :)