poniedziałek, 16 grudnia 2013

Przedświąteczna werwa!

Z głowy okna i łazienka,
bo wypucowane,
z głowy wszystkie Arka ciuszki-
posegregowane!
Spakowane w małe worki
i odpowietrzone,
w wielkie pudła plastikowe,
równo ułożone.
I zabawki przegrzebane
w pudła pochowane,
zostawione tylko takie,
co są używane.
Pozostały szafki w kuchni
fronty i szuflady,
nie ma, że kręgosłup boli
i że nie dam rady...!
Ruch to zdrowie-
tak Wam powiem!
Kuchni nie odpuszczę!
Tak w tym roku
właśnie zrobię,
choć wcale nie muszę! :)

2 komentarze:

  1. jak już skończysz to zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. wow, widzę że nie tylko ja szaleje ze szmatką po kuchni;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)