poniedziałek, 16 grudnia 2013

Ptasie mleczko

Sąsiad z góry
mi podrzucił
słodkie ptasie mleczko
długo się nie
opierałam
i otwarłam wieczko.
Dziś nie liczę
mych kalorii
tylko je zajadam
piszę przy tym
wiersz za wierszem
i z nikim nie gadam!
Tylko ja
i te słodkości,
dobre towarzystwo!
Jak je Dali
to je wzięłam,
samo do mnie przyszło!
To przez wiatry
i wichury-
brytfannę zrzuciły
i na naszym
balkoniku
ją usadowiły.
Sąsiad zatem
zauważył,
co mieszka u góry :)
Kończą mi się
te słodkości...
gdzie są te wichury.....?

1 komentarz:

  1. powinnaś to wysłać do jakiegos producenta tych pyszności. taki wiersz powinien na siebie zarobić;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)