wtorek, 13 maja 2014

Mieszka z nami psuj!

Kupiła Babcia do wody pompkę,
wziął pompkę Aruś w swą małą rączkę
i zanim się ledwo zdążyłam odwrócić
Aruś nie musiał się zbytnio natrudzić
i obdarł pompkę z pianki ochronnej.
Nawet nie zrobił miny bezbronnej
tylko wyszczerzył swoje zębusie
i tak rozbawił przy tym Mamusię,
że głowę w dłonie znowu schowałam
i z bezsilności prawie płakałam
i z tego śmiechu, bo cóż poradzę,
pianki do pompki już nie przygładzę.
Nawet trzech minut nie wytrzymała,
choć sporo wody przepompowała,
i dalej wodę pompować będzie,
a woda tryskać znów będzie wszędzie
nic nie poradzę na tego Zbója.
Mojego Synka. Arusia-Psuja.

2 komentarze:

Dziękuję za komentarz :)