środa, 15 kwietnia 2015

4 miesiąc Tymoniastego !!!

To dziś. Czwarty miesiąc Tymoniastego! O godz. 9.15 wyskoczył na świat jak Luxtorpeda, że ledwo za Nim nadążyłam! Mój Dudek :) Tak Go nazwał Aruś. Mój Dudek. Mój Duduś. Jak byliśmy z koszyczkami na Święta w Kościele, to ktoś chciał postawić swój koszyk obok naszych i przestawił koszyk Tymka, a Aruś zawołał w głos: Hej! To koszyk mojego Dudka!!! Tak braciszka dzielnie broni. Oby tak zostało. Całuje Go po stopach, rączkach, włosach i właściwie gdzie się da. Jak wraca z przedszkola, to najpierw szuka Tymka i to z Nim się najpierw wita, a nie ze mną!



















Jest. 9.15 i siłą rzeczy wspomnienia powracają :))) Dziś również Tymuś przekręcił się z pleców na brzuszek. Jak miał chyba niespełna miesiąc to również to zrobił, ale tamto chyba się nie liczy :P
A to Tymuś:




















oraz nasze koszyczki:



















P.S. Tymuś właśnie przysypia, a 4 miesiące temu wydawał właśnie swój pierwszy okrzyk. Teraz drzemie sobie....ale ten czas zasuwa!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarz :)