piątek, 15 maja 2015

5 miesiąc Tymusia

Duduś mój Tymuś kochany,
cierpliwy Synusio Mamy...

dziś piąty miesiąc wybija,
a czas tak ucieka
wciąż mija...
a chciałabym go zatrzymać,
tak, żeby nie musiał już mijać,
bo dobrze nam razem jest w domu...
tak dobrze, jak jeszcze nikomu!
Moja spokoju Ostojo,
bez końca chcę patrzyć
w twarz Twoją!
Tak. Jesteś dzielny jak zuch
i każdy najdrobniejszy
Twój ruch-
dla mnie jest zawsze na medal.
Inaczej zwyczajnie się nie da.
I kocham te Twoje fikołki,
rogale, piski, koziołki,
jak kręcisz się z plecków na brzuszek.
Mój najdzielniejszy Maluszek.
Luxtorpedo Ty Moja!
Moja spokoju Ostoja.
To ja szczęśliwa Mama-
dla Ciebie- dziś wierszowana :)

3 komentarze:

Dziękuję za komentarz :)