czwartek, 20 sierpnia 2015

Sałatka z wędzonym łososiem

Dziś takie śniadanko sobie zrobiłam:


Choć sałatka może wydać się nieco dziwna na śniadanie, to mnie właśnie naszła na nią ochota.
Składniki:
wędzony łosoś
rukola
utarty ser cheddar
rozgnieciony ząbek czosnku
prażone ziarna słonecznika
3 kromki z bagietki z utartym i zapieczonym serem cheddar
sos- ja używam zalewy z ziołami z suszonych pomidorów i mieszam z czosnkiem, bo lubię pikantne potrawy :)

Bardzo Wam polecam, a do picia na rozgrzewkę sos pomidorowy z pieprzem. Mniam. Wszystko mniam.
Energia nadal mnie nie opuszcza. Oby trwała we mnie jak najdłużej. Pogoda nieco zelżała pod względem upałów i przyznaję, że potrzebowałam tego świeżego oddechu powietrza. Podwiewa wiatr, a to jest to co lubię. Na spacerach szarpie włosy i tworzy niezły misz-masz na głowie. Naprawdę lubię taką pogodę. Jest rześko. Jest zdrowo! Spacerowanie jest najbardziej przyjemne- lepsze być już chyba nie może. Tymuś lubi siedzieć w wózku i oglądać sobie wszystko. Cieszy mnie to, że mogę tego doświadczać. Mam świadomość, że być może to ostatnie lato w takim wydaniu. Czasem tylko chciałabym mieć chwilę tylko dla siebie...
p.s. jest i obiad :)
Makaron ze szpinakiem i bazylią.




1 komentarz:

Dziękuję za komentarz :)