czwartek, 7 stycznia 2016

Za dużą mam koronę!

"Padłaś? Powstań! Popraw koronę i zasuwaj!"
Ale co zrobić, kiedy korona jest za duża, zsuwa się z czoła i przesłania oczy...? Kiedy nie można jej zwyczajnie udźwignąć? Kiedy wszystko się plącze i miesza nie tak, jak powinno? I co zrobić, kiedy przy kolejnym powstaniu łamie się obcas?!

5 komentarzy:

  1. To chyba tylko pozostaje:
    1)poplakac, albo lepuej wyryczec;)
    2)spoktkac sie w babskim gronie i wyrzucic z siebie
    3)odpyscic i wziasc na klate co los daje, a samo wszystko jak sie spieprzylo to sie pouklada:)????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ps. Mam nadzieje, ze ten zly czas szybko minie i normalnosc wroci.

      Usuń
  2. Wybieram bramkę nr 1.
    Dzięki Moniu za słowa otuchy*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta bramka jest najlepsza;) jakbys cos, to wiesz gdzie jestem:*

      Usuń

Dziękuję za komentarz :)