czwartek, 12 maja 2016

20! O matko!

Środa- Pozostało- 21!
To jeden z tych dni, w którym dzieją się tak ważne i osobiste rzeczy, że nie mam głowy nawet myśleć o jakichkolwiek ćwiczeniach. Inne sprawy są ważniejsze.

Czwartek- 20 dni do końca maja
Dzień wolny. Wróciłam z M1. Przemaszerowałam sobie całą trasę i całe M1 wzdłuż i wszerz. Nic konkretnego nie szukałam, po prostu chciałam się na czymś skupić. Wychodząc zakupiłam precla i bubble tea z melonem i truskawką. Pękające kulki? To jest toooo :)

Marsz- zaliczony.
Hula-hop stoi przygotowane. Zanim Arek wróci urządzę mini dyskotekę. Będzie głośno i będzie się działo :)
Edit:
Pół godziny hula-hop zaliczone.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarz :)