środa, 4 maja 2016

Odliczam- 29 !

Wtorek 2 V 2016 r.
Dni ubywa! Bieg w samo południe- ok. 5 km. Moja kondycja wzrasta :) Wyszło słońce i było mi za ciepło. Potem szybki wypad do Niepołomic. Grill u brata z Piwowarczykami i Jasiówkami. Jak za dawnych czasów. Aż się łezka w oku kręci...Powrót baaaardzo późnym wieczorem. Dzieci padnięte, umorusane po pas. Hurtem do wanny wrzucone i doprowadzone do stanu poprzedniego. Gorący prysznic i spanko. Zakwasy lekkie są w uwaga- udach! Nareszcie :)
Kiedy my wreszcie posiedzimy w mieszkaniu?! Chyba nigdy :D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarz :)