niedziela, 26 lutego 2017

Powrót z Bajki

Wróciliśmy. Byliśmy na feriach z całą ekipą z osiedla- szóstka dzieci oraz szóstka dorosłych. Zabawa była naprawdę przednia! Nie było nas równy tydzień, a teraz jakimś cudem musimy wrócić do rzeczywistości...! Dzieci bawiły się świetnie, a my przy nich jeszcze lepiej. W każdy dzień mieliśmy atrakcje: a to jazda na nartach albo sankach, a to dyskoteka z tańcami- przebierańcami, termy chochołowskie, był też kulig oraz smakowe nalewki i duże palenisko, z którego JA odważyłam się zjeść gorącego oscypka...Były fantastyczne warsztaty malowania na szkle lub malowania drewnianych gadżetów typu łyżki, serca czy bransoletki. Pierwszy raz miałam okazję uczestniczyć w tak fajnych zajęciach (mam jednak sentyment do pędzli i malowania nimi!) a przy okazji zwiedzić muzeum Górali i Zbójników. Na dodatek codziennie byliśmy karmieni takimi pysznościami, że teraz nie pozostaje nic innego jak przejść na kaszę i jogurty! Pysznie było, w sam raz dla naszych Dzieci i chętnie kiedyś wróciłabym do takiego miejsca. I ta duża bawialnia, w której nasze dzieci przepadały bez reszty...
To był miły wypoczynek, dobry czas na rozmowy, przemyślenia, żarty i towarzystwo, bez którego nie mogłoby tak być!
Lubię wyjeżdżać, smakować, spacerować i korzystać z różności, do których na co dzień nie mam dostępu lub czasu. Lubię!- pomimo tony prania, która czeka sobie w łazience :)

4 komentarze:

Dziękuję za komentarz :)