poniedziałek, 30 grudnia 2013

Wyznanie nr 7

Serce w środku tak trzepoce...
Fe! Niedobre moce...!
Klątwę na mnie zarzuciłeś,
tak mnie omamiłeś!
Stuka, puka tak je słychać-
nie mogę oddychać!
Coś sobie wyobraziłam,
słowem poraziłam-
Twoje wielkie męskie ego
prastary Kolego...
Zdjęcie Twoje mam prastare
i śmieję się z niego...

AnciaMamcia- wilkołakiem!

Dzisiaj jestem wilkołakiem,
albo żywym wrakiem...
Wilkołaki w dzień sypiają
w nocy spać nie dają...
Z tą różnicą tylko małą,
że ową noc całą
sto razy się przekręciłam,
sto razy odkryłam...
Sto razy się znów nakryłam,
aż się obudziłam!...

piątek, 27 grudnia 2013

Przepis na 40-lecie

Móc wypełnić dzban miłością
i przyprawić wytrwałością...

Móc wymierzyć litr rozsądku
potem dolać go do wrzątku...

Wszystko wspólnie zaserwować...
Wszystko wspólnie wypróbować...

Wszystko wspólnie zasmakować...
i raz jeszcze ugotować...

Razem dzielnie iść przez życie,
razem budzić się o świcie...

Wszystko wspólnie móc przeżywać,
żeby potem znów wygrywać...

Wszystko móc udekorować...
Pisać w listach piękne słowa...
...
Słowa w listach co pisane
i po stokroć przeczytane,
tak urosły na potęgę...!
Z Wami przecinamy wstęgę!

                          (podpis)


Kolęda

W kolebusi śpi Dzieciątko,
takie małe Zawiniątko
To jest Świata Odkupiciel,
przecież to jest Nasz Zbawiciel!

1. Trochę Mu tam chłodno jest,
rozgrzej zatem Jego pierś!

Ref. Śpiewaj głośno z wielkim echem,
może nawet się uśmiechnie...?
Śpiewaj głośniej, jeszcze głośniej,
bo On sam tam leży w żłobie.

W kolebusi śpi Dzieciątko,
takie małe Zawiniątko
To jest Świata Odkupiciel,
przecież to jest Nasz Zbawiciel!

2. Chyba teraz cieplej Mu,
śpiewaj do utraty tchu!

Ref. Śpiewaj głośno z wielkim echem,
może nawet się uśmiechnie...?
Śpiewaj głośniej, jeszcze głośniej,
bo On sam tam leży w żłobie.

W kolebusi śpi Dzieciątko,
takie małe Zawiniątko
To jest Świata Odkupiciel,
przecież to jest Nasz Zbawiciel!

3. Ma już nawet ciepły nos,
śpiewaj głośniej, śpiewaj w głos!

Ref. Śpiewaj głośno z wielkim echem,
może nawet się uśmiechnie...?
Śpiewaj głośniej, jeszcze głośniej,
bo On sam tam leży w żłobie.

W kolebusi śpi Dzieciątko,
takie małe Zawiniątko
To jest Świata Odkupiciel,
przecież to jest Nasz Zbawiciel!

4. Teraz Jezus cieszy się,
teraz już Mu ciepło jest :)

Ref. ...

poniedziałek, 23 grudnia 2013

Życzenia


Piosenka

Zamach weź,
wypnij pierś,
unieś wzrok
i oświetl mrok.

Klaśnij w dłonie,
niech wzrok płonie,
niech Cię pieszczą
zimne dreszcze!
Czuj muzykę,
jej taktykę,
spakuj w torbę
swe problemy
i podążaj
za refrenem

Tak pozwól dziś,
pozwól nie myśleć
i zacznij lśnić
i głośno krzyczeć
i klaśnij w dłonie,
niech wzrok zapłonie,
dziś zacznij błyszczeć!

Zatańcz dziś
tak jak chcesz,
jeszcze raz
oddech weź

Śmiej się głośno
niech Cię proszą,
Ty nie słuchaj
swego ucha!

Niech Twe serce
dzisiaj czuje,
niech Ci serce
dziś dyktuje
spakuj w torbę
swe problemy
i podążaj
za refrenem

Tak pozwól dziś,
pozwól nie myśleć
i zacznij lśnić
i głośno krzyczeć
i klaśnij w dłonie,
niech wzrok zapłonie,
dziś zacznij błyszczeć!

Mikołaju!

Grzeczny byłem Mikołaju,
cały czas się śmiałem
i dlatego moc prezentów
od Ciebie dostałem.
Czapki sobie zapomniałeś,
bardzo się spieszyłeś,
nie wiem po co ją ściągałeś,
później upuściłeś...

Gwiazdka szepcze

Gwiazdka mi coś wyszeptała,
że coś ma dla Ciebie,
to coś w coś zapakowała,
jest jeszcze przy niebie...

Gdy w Wigilię pierwsza Gwiazdka
na niebie zabłyśnie,
wtedy szybko na dół zrzuci
i prezent Ci przyśle.

Potem Gwiazdka z nieba spadnie,
czas na chwilę przyśnie,
lecz za rok w tej samej porze,
znowu Ci coś przyśle...

Dekory

O ty złotko pozłacane
zdobisz nasze szyby.
Tak! Naprawdę szyby zdobisz,
tak pięknie to robisz!

Ty sreberko posrebrzane
też szyby ozdabiasz,
srebrem srebrzysz nasze szyby
wcale nie na niby.

Ty dekorku piękny stworku,
żeś się wkomponował!
Nieźle żeś się uplasował
i udekorował!

Przedświątecznie

Siły we mnie znów wstąpiły
i wigoru dały,
sprzątam sobie dziś od rana.
będę przez dzień cały.
Czuję Święta już nadchodzą,
ale się nie spieszą,
wszystkie dzieci i dorośli
znowu się ucieszą.
Piernikowo teraz wszędzie
zapach się unosi,
zjadłoby się już pierniki,
samo aż się prosi!
Przedświąteczna atmosfera
choć u nas spokojna,
to podniesie ją choinka,
wielka bombka strojna

Zmiana image'u

Rude farby się mieszają
całkiem niezły efekt dają.
AnciaMamcia kolor zmienia
do rudego znów odcienia.
Skracam włosy o połowę,
co by lżejszą mieć swą głowę.
To na chrzciny, na Sylwestra,
zapowiada się orkiestra....

środa, 18 grudnia 2013

Paszczychowskie dzieje

Wszystko dobrze by dziś było,
jednak coś się wydarzyło...
Więc płyniemy dziś swobodnie
w wodzie bardzo Nam wygodnie...
Dla Nas basen ocieplany
co przez słońce rozświetlany.
Nagle.... Co to kuźwa Sumo?!
Ktoś do wody mocno runął!
Toż to dzisiaj był Mężczyzna
fakt ten muszę tutaj przyznać.
Czemu wskoczył tak do wody?
Dla rozpusty? Dla ochłody?
Matko Boska! Co za ciężar!
Super... mieć takiego męża...
(tu najlepsza jest Lucyna,
albo raczej ta Jej "mina",
oczy z orbit wyskakują,
jak tak wody na Nią plują)
Chlapie zatem kończynami
i rękami i nogami,
paska, sapie, ledwo dyszy
zaraz pewnie Go usłyszysz!
Strach się bać- tak pomyślałam
i do wody się schowałam.
Obserwuję Go pod wodą,
macha swoją wielka mogą,
nie no kuźwa bez przesady!
Ni za grosz nie ma ogłady!
Lecz zaznaczył swoje tory
i poprawił Nam humory :)
I minęła krótka chwila
i co widzę? Krokodyla!
Za Nim idzie Aligator,
trzeci z Nimi to Amator.
Nie no! Hotelowi Goście!
Weźcie kuźwa się wynoście!
Taaaak, zaproście tutaj wszystkich,
jak w kompocie będą śliwki!
Płynie zatem Aligator,
za Nim zdążyć chce Amator...
Czemu paszczę tak rozdziawia?
Nieźle paszcza mnie rozbawia!
Tak mnie paszczą swą rozbawił,
że mnie wody plusk zadławił!
Upomina mnie Lucyna,
ale paszcza i ta mina...
Nie no! Znów nie wytrzymuję
i ze śmiechu eksploduję!
Jak ta paszcza wyglądała?
Całkiem była okazała...
Pół basenu połknąć chciała!!!
Strasznie przy tym się spinała...
Jak to piszę znów się śmieję-
takie paszczychowskie dzieje :)
Ciasno kuźwa się zrobiło,
jak ich tylu tu przybyło!
Pływa Sumo i Amator
i Krokodyl, Aligator...
Trzeba było: dłużej pospać!
w łożu hotelowym zostać!
paszczy swojej nie rozdziawiać
i mnie przy tym nie rozbawiać!

wtorek, 17 grudnia 2013

Konkurs Rybeni i Matki Browar

Szczegóły konkursu:
http://matkabrowar.blogspot.com/2013/12/no-i-jest-konkurs.html

Jak się tyle piwska chlało
to się ksywkę otrzymało!
Ksywka Ci się doczepiła,
Boś za dużo piwska piła!
Wyjścia zatem już nie było
i się ksywkę polubiło!
Matka Browar-Browar Matka,
teraz to jest Twoja łatka!
Matka?!? Dzieci?!? To przykrywka!
Taka moja jest rozgrywka!





Dla Magdy P.

Dziś dla Ciebie, Tobie życzę
ot, spełnienia Twoich życzeń!
I odwagi, wytrwałości
i uśmiechu! Mniej skromności!
Dzisiaj wręcz Mu rozkazuję-
niech Cię kocha, Ten kto umie!
Byś odważnie szła przez świat
w dniu dwudziestych dziewiątych lat :)

Upominek chomikuję,
dam Ci go i ucałuję :)

Wszystkiego najlepszego od Nas dla Ciebie :)

poniedziałek, 16 grudnia 2013

Przedświąteczna werwa!

Z głowy okna i łazienka,
bo wypucowane,
z głowy wszystkie Arka ciuszki-
posegregowane!
Spakowane w małe worki
i odpowietrzone,
w wielkie pudła plastikowe,
równo ułożone.
I zabawki przegrzebane
w pudła pochowane,
zostawione tylko takie,
co są używane.
Pozostały szafki w kuchni
fronty i szuflady,
nie ma, że kręgosłup boli
i że nie dam rady...!
Ruch to zdrowie-
tak Wam powiem!
Kuchni nie odpuszczę!
Tak w tym roku
właśnie zrobię,
choć wcale nie muszę! :)

Ptasie mleczko

Sąsiad z góry
mi podrzucił
słodkie ptasie mleczko
długo się nie
opierałam
i otwarłam wieczko.
Dziś nie liczę
mych kalorii
tylko je zajadam
piszę przy tym
wiersz za wierszem
i z nikim nie gadam!
Tylko ja
i te słodkości,
dobre towarzystwo!
Jak je Dali
to je wzięłam,
samo do mnie przyszło!
To przez wiatry
i wichury-
brytfannę zrzuciły
i na naszym
balkoniku
ją usadowiły.
Sąsiad zatem
zauważył,
co mieszka u góry :)
Kończą mi się
te słodkości...
gdzie są te wichury.....?

niedziela, 15 grudnia 2013

Do Anonimowego- POJEDNANIE !

Anonimie! O Ty Strzelcu!
Mam Cię teraz na widelcu!
Jak dla Ciebie to się skończy?
Chcesz by ścigał Cię list gończy?
Widzę, lubisz ripostować...
mogło Ci się to spodobać...
Dziękuj Bogu! Browar Matka-
przysłużyła się Sąsiadka!
(wiesz...w tych wodnych akrobacjach
i w tych słownych kombinacjach...)
I mnie tym u-ła-go-dzi-ła!
Ciebie przy tym o-czy-ści-ła!
Teraz żeś ułaskawiony
i przez Żonę oczyszczony...!
Że masz lżejszą swoją duszę-
przypominać Ci nie muszę!
Chcę Ci też pogratulować
za Twe wszystkie tutaj słowa!
...
Co z mymi statystykami...?
Kto mnie teraz będzie mamił...?
Więdną uszy, więdną ręce,
że nie będzie tego więcej...

Cięcie nr 1

Pierwsze nasze wydarzenie
wczoraj miejsce miało.
Poszły wczoraj w ruch nożyczki,
tańcowały śmiało!
Babcia wczoraj "ciach" zrobiła
i pukle przycięła.
Na pamiątkę w torebusię
pukla tam upchnęła.
Zawinięty, zakręcony
jeden pukiel mały,
jeden mały kosmyk włosów
całkiem okazały :)
Moje cudne sprężynowe
loki poskręcane...
milion razy poczochrane
i wycałowane...

piątek, 13 grudnia 2013

Na basen marsz!

Oj falujcie wody basenowe!
Oj chluptajcie wody bąbelkowe!
Oj szykujcie się na przyjście Młodych Mam!
Będą pływać i plotkować sam na sam!
Będą się pluskały, będą się chichrały,
bo się im należy chociaż wypad mały :)

poniedziałek, 9 grudnia 2013

Do Anonimowego nr 5

Patrzcie jaki oblatany!
Myślałby kto "Pan nad pany"...
Statystyki nie kłamały
z Austrii Jego wyświetlały.
Niemcy też się pojawiły,
Włochy mi się wyświetliły...
Nowoczesne Jego łącza
zapuściły u mnie pnącza...
Konkurował jeszcze z Jednym
i oberwał w wierszu...Biedny!

Znowu d...ę mi zawracasz?!
Małoś poznał jeszcze świata?!
Wyszły gratki! Różne kwiatki!
Jak się pisze do Sąsiadki!!!

za to, że się tu pod-szy-łeś
za to, że się pa-no-szy-łeś
za to, że mi wtó-ro-wa-łeś
że się ze mnie w gło-sie śmia-łeś
że się słowem mym ba-wi-łeś
że Sam (?) wszystko wy-my-śli-łeś
że żeś rymem in-try-go-wał
za to żeś swoją twarz cho-wał
za to, że Ci się nu-dzi-ło
że tu innych przy-wa-bi-ło:

ZA TO KARĘ CI WYMIERZAM!
NIE ODEJDZIESZ STĄD!!! ZAMIERZASZ?...

BĘDZIESZ MI TU RIPOSTOWAŁ
CHOĆBYŚ ZUŻYŁ WSZYSTKIE SŁOWA!

NIECH CI Z GŁOWY WNET PARUJE
NIECH CI WSZYSTKO SIĘ RYMUJE!

Teraz głów się i rozmyślaj...
lepiej rymy już wymyślaj...
wkup się znowu w me zasługi,
zacznij spłacać swoje długi! :-)

piątek, 6 grudnia 2013

Śniadanie w Glonojadzie

Tak, śniadanie w Glonojadzie,
co by zacząć dzień inaczej.

AnciaMamcia umówiona,
znowu....Ha! Uszczęśliwiona!

Jutro dzień od kawy zacznę
w towarzystwie! Jak inaczej...?

Wtedy kawa oj smakuje...
Hmmm, co jutrzejszy dzień szykuje....?

Groza w nocy

Nagle mnie coś wybudziło
serce mocno mi waliło,
coś mnie w nocy wystraszyło,
aż mi zimno się zrobiło!

To wichura tak szalała
niczym się nie przejmowała...

Wszystko było takie mroczne,
rozszarpane, niewidoczne...
zamazane, rozbujane,
niczym nie zahamowane...

Uszy szybko przysłoniłam,
w kołdrę głębiej się wpuściłam
i powieki zacisnęłam
znów do snów mych odpłynęłam...

Lekcja nr 1

zdjęcie pochodzi z pl.123rf.com
Tango bardzo zaskoczyło,
bardzo było wczoraj miło.
Pierwsze kroki już za nami,
wszyscyśmy uradowani!
Nawet nam się spodobało,
czyżby tanga było mało...?
Bez kontaktu wzrokowego
idziesz w tangu na całego!
To mężczyzna decyduje,
a kobieta mu wtóruje.
Zetknęliśmy się głowami
unikamy się oczami...
A muzyka? Jezu Chryste...
Jest genialna! Tak! Zaiste!
"Trzeba zatem praktykować"
to trenerów były słowa.
Nie pozwolą nam metraże
na takie tanga wiraże...
Może zejść do podziemnego,
ćwiczyć tango na całego...?
....
Wskoczyliśmy do "Momentu",
tak po prosu, tak z rozpędu...
Ehh, uwielbiam tamto miejsce,
chcę tam znowu usiąść jeszcze!
Kto tam wczoraj nas nawiedził?
Kto przez zęby słowa cedził?
Pan z kwiatkami i z tekstami...
reszta będzie między nami...:)

czwartek, 5 grudnia 2013

Tango argentyńskie- to już dziś.........!

Nie wiem co Nam odwaliło?
Co do głowy Nam strzeliło...
Dzisiaj pierwsze kroki poznam...
może przyjemności doznam?
Ha! Obcasy już czekają!
W mojej głowie już stukają...
Dziś jak będę tańcowała,
obym nóg nie połamała!
I trzymajcie dzisiaj kciuki!
Niech mnie porwą te nauki :)

Akcja Szlachetna Paczka


Chętnie do niej dołączyłam
wszystko z listy zakupiłam
Wszystko z listy odhaczone
i do torby jest wsadzone :)
Dziś Herbatko Ci podrzucę
dziś przed tanga-tańca kursem :)
Mogę dzisiaj Ci podrzucić,
żeby później Cię nie trudzić..?
Mam to jakoś zapakować,
czy Ty sama będziesz chować?...

środa, 4 grudnia 2013

Formułka na nerwa nr 27

Co, myślałeś żeś się wsławił?
Tak żeś komplementy prawił...!
Tak żeś wszystkich tam zabawiał!
Tak żeś żwawo tam rozmawiał...!
Co za faux pas Elegancie!
Rozdrażniłeś AncięMamcię!
Szampan na mnie dziś wylałeś!
Ależ głupią minę miałeś!
Było tak gestykulować?!
Potem w kątach wszędzie chować?!
Marne Twoje etykiety...
Bo w szampanie Twe mankiety...
Za wysoki Mój Niezdaro!
Oj niezgrabna Ty Poczwaro!
Znów podszkolić Ciebie muszę!
Znów szykują się katusze...

Powieki

Hmmm coś kiepskie ich uszczelki...
wyciekają z nich kropelki...
rytmem dziś się nie przejmują
i swobodnie maszerują...

Do Anonimowego nr 4

Milczeniem sprowokowałeś...
Proszę...masz to czego chciałeś!
Ty mi mówisz, że przegrałeś?!
Czy napewno rację miałeś?
Według mnie to ja przegrałam!
Tego się nie spodziewałam...
Ładnie wtedy Cię prosiła?
Czy nie była nazbyt miła?
Widać była! Bo wygrała!
(choć powoli pracowała)
Nie wiesz jak mnie zaskoczyłeś,
jak ją przy mnie posadziłeś...
Teraz do mnie zapukałeś...
czego znów ode mnie chciałeś...?

Chcesz? Uciekaj i nie zwlekaj...!

poniedziałek, 2 grudnia 2013

Do Anonimowego nr 3,5

Chcesz tak ze mną poigrywać?
Chcesz mi tutaj się tak zgrywać?
Nie zasłaniaj mi się rymem!
Chyba jesteś mi coś winien?!
Czy ja byłam zła dla Ciebie,
że mi nie chcesz nic powiedzieć?
Co żeś przegrał w swoim życiu,
że się chowasz tak w ukryciu?
Popularne Twe uniki
znów podnoszą statystyki....

Po co.....?

Jak tam można z Anonimem...
jak tak można pisać rymem...?
Co to kurde jest za świat?
Boże, ile ja mam lat...?!

niedziela, 1 grudnia 2013

Formułka na nerwa nr 26

Niech Ci jęzor kołkiem stanie!
Niech Ci zje ktoś Twe śniadanie!
Próbowałeś mnie uwodzić!
Chciałeś mnie za mój nos wodzić!
Ty Pedancie Picowany!
Znowu będziesz ukarany!